niedziela, 17 października 2021

Jubileusz prof. J. Wiatra

Wybitny socjolog i politolog, a także działacz społeczno-polityczny prof. Jerzy WIATR ukończył  90 lat. Z tej okazji w Warszawie odbyło się spotkanie współpracowników i przyjaciół Jubilata, połączone z konferencją "Nauka i polityka". Wprowadzenia do niej dokonał prezydent Aleksander Kwaśniewski, a w dyskusji panelowej wzięli udział: premier Leszek Miller oraz profesorowie: Jacek Raciborowski i Janusz Reykowski.

Jubilat-jeden z najmłodszych profesorów w okresie Polski Ludowej (otrzymał tytuł w wieku 36 lat) - łączył przez wiele lat naukę (jak wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, Wojskowej Akademii Politycznej oraz rektor Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Warszawie) z działalnością publiczną, w tym polityczną. Był m.in. dyrektorem Instytutu Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu (którą to ideologię traktował w sposób odległy od dogmatyzmu, co było powodem szeregu ataków na Niego, także międzynarodowych). Współpracował z licznymi uczelniami i placówkami zagranicznymi, głównie z USA, Kanady i Wielkiej Brytanii. Przez dwie kadencje stał na czele Polskiego Towarzystwa Nauk Politycznych. Autor wielu fundamentalnych publikacji.

sobota, 25 września 2021

VIII KONGRES AZJATYCKI W TORUNIU

Dwustutysięczny Toruń-miasto Mikołaja Kopernika znane m.in. z historycznej, pięknej starówki, produkcji pierników oraz renomowanego uniwersytetu-coraz bardziej kojarzony jest z miejscem spotkań badaczy strefy Azji i Pacyfiku. Odbywają się one od kilkunastu lat-przy współudziale władz miasta i Województwa Kujawsko-Pomorskiego, pod patronatem Ministrów Spraw Zagranicznych oraz Edukacji i Nauki. Z roku na rok w konferencjach bierze udział coraz więcej specjalistów z różnych dziedzin wiedzy, także dyplomatów oraz-last not least-gości zagranicznych. Głównie z państw Azji i Europy Środkowo-Wschodniej. Prezes Wydawnictwa  swego imienia istniejącego od 1990r. dr Adam Marszałek jawił się od początku jako spiritus movens całego przedsięwzięcia. To niezwykle ważne, zgodnie z rzymską maksymą :”Verba volant scripts manent”. Kluczową zwłaszcza dla ludzi nauki. Owoce  spotkań są  bowiem publikowane, w znacznym stopniu także w języku angielskim.

Organizatorzy, po latach doświadczeń, podjęli decyzję aby od roku 2014 spotkania przybrały formę kongresu. Jak ujęła to przewodnicząca Rady Naukowej Międzynarodowego Kongresu Azjatyckiego prof. Joanna Marszałek-Kawa „Jego głównym punktem pozostaje interdyscyplinarna konferencja naukowa, obejmująca tak zróżnicowane dyscypliny wiedzy, jak: politologia ,ekonomia, komunikacja, socjologia, antropologia, psychologia, filozofia ,kulturoznawstwo, historia i sztuka”. We wszystkich spotkaniach uczestniczyli najlepsi specjaliści z Polski oraz różnych państw świata takich, jak :Chiny, Japonia, Rosja, Kazachstan, Azerbejdżan, Kirgistan, Mongolia oraz Francja i Niemcy. Zorganizowano przy tym nowatorskie panele skierowane do polityków ,biznesmenów i samorządowców. Brali w nich udział m.in. polscy przedsiębiorcy działający w  Azji, a także reprezentanci korpusu dyplomatycznego akredytowanego nad Wisłą oraz przedstawiciele handlowi i gospodarczy. Seminaria miały i mają na celu ułatwiać nawiązywanie bezpośrednich kontaktów dwu- i wielostronnych.

sobota, 18 września 2021

Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia Parlamentarzystów Polskich

18 września 2021 r. w Sejmie RP odbyło się Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia Parlamentarzystów Polskich (SPP), zrzeszającego byłych i aktualnych posłów i senatorów.

Podczas Zgromadzenia przestawiono sprawozdane z działalności Zarządu Głównego, który w mijającym okresie sprawozdawczym m.in. współorganizował międzynarodowe konferencje naukowe dotyczące ochrony praw człowieka oraz utrzymywał międzynarodowe kontakty bilateralne. W dyskusji nad sprawozdaniami organów statutowych prof. Tadeusz Iwiński zwrócił uwagę, że SPP, skupiając także aktualnych parlamentarzystów i zachowując pluralistyczny charakter, może spełnić rolę istotnego forum dialogu politycznego ponad podziałami.

Walne Zgromadzenie udzieliło jednomyślnie absolutorium ustępującemu Zarządowi Głównemu SPP, a także dokonało wyboru władz SPP na kadencję 2021-2025. Ponownie na Marszałka SPP wybrano prof. Jerzego Jaskiernię, zaś prof. Tadeusz Iwiński został wybrany do Zarządu Głównego SPP. 

sobota, 17 lipca 2021

Dziennik Trybuna: Spotkanie 100-lecia 16.07.2021

Spotkanie 100-lecia

O lipcowym spotkaniu Komunistycznej Partii Chin i Światowych Partii Politycznych wiele już napisano. Większość komentatorów skupiła się na ocenie przemówienia przewodniczącego Xi Jinpinga. Niewiele osób, nawet tych pasjonujących się polityką, wie o licznym i aktywnym udziale polskich partii politycznych w tym historycznym wydarzeniu. O silnej, pluralistycznej polskiej obecności.

Wieloletni poseł SLD na Sejm RP i Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, były sekretarz stanu ds. zagranicznych, profesor Tadeusz Iwiński tak, na gorąco, je ocenił: „Troszkę znam Chiny, bo poczynając od 1990 roku miałem okazję odwiedzać ten kraj bodaj siedem razy. Alenawet ostatnio, gdy stałem na czele delegacji SLD, było to rok przed przedostatnim zjazdem KPCh, wtedy na moją prośbę byliśmy m.in. w Hunanie, w tym w Shaoshan, w miejscu urodzenia  Mao Zedonga, to były jednak inne Chiny. Od tamtej wizyty dostrzegam dzisiaj ogromny postęp i chińską dynamikę rozwojową.

Dzisiaj, w sytuacji kumulacji ogromnych wyzwań globalnych rola ChRL wyraźnie wzrosła. Świetny okazał się pomysł zwołania konferencji partii politycznych z całego świata i zajęcia się w jej toku wymianą doświadczeń z procesu rządzenia.

Wszyscy mówcy akcentowali wielką rolę Komunistycznej Partii Chin. Posiada ona 95 mln członków, to jedna z dwóch największych partii w skali świata, obok rządzącej w Indiach Bharatiya Janata Party.

Na szczególną uwagę zasługuje docenienie przez mówców wyjątkowej roli Chin i KPCh w walce z pandemią Covid-19. Zwłaszcza, jeśli chodzi o pomoc w zagwarantowaniu szczepionek i unikaniu tego, co jeden z mówców określił mianem „imperializmu szczepionkowego”. To szczególnie ważne dla takich państw, jak w Afryce.

środa, 9 czerwca 2021

POŻEGNANIE PRAWDZIWEGO BOHATERA „CENY STRACHU”

Ostatniego dnia maja tego roku, przy pięknej pogodzie, na warszawskim Cmentarzu Stare Powązki, w obecności dużego grona Przyjaciół, a także Bliskich i części Rodziny (ze względu na pandemię nie wszyscy, zwłaszcza z obu Ameryk, zdołali dotrzeć do Polski) pożegnaliśmy Stanisława SOWIŃSKIEGO (1919-2021). Był On postacią wyjątkową, którego bogate życie mogłoby stanowić gotowy scenariusz niejednego filmu. Tak się zresztą częściowo stało-w odniesieniu do słynnego dzieła Henri Georges’a Clouzota pt. „Cena strachu” („Le salaire de la peur”) zrealizowanego w 1953 r. na podstawie powieści Georges’a Arnaud pod tym samym tytułem.

To jedyny obraz w historii kina, który otrzymał zarówno Złotą Palmę na festiwalu w Cannes, jak i Złotego Niedźwiedzia na festiwalu w Berlinie. Miał też w latach następnych dwie przeróbki powstałe w Stanach Zjednoczonych. Przyjęty entuzjastycznie przez krytykę był - jak ujęła to w swoim leksykonie filmowym Alicja Helman - „wielką metaforą ludzkiego losu i nieodwracalności przeznaczeń człowieka”. Także znakomitym studium charakterów, „osiągniętym dzięki zindywidualizowanemu, świetnemu aktorstwu”. Główną rolę-Korsykanina Mario, jednego z kierowców wożących nitroglicerynę na ogarnięte pożarem górskie pole naftowe, gra młody Yves Montand. Ta postać wzorowana jest właśnie na Staszku, który jeden raz, na usilną prośbę Arnaud, czego zresztą późnej - jak mi mówił – żałował zabrał Go w całodzienny „rejs”.

środa, 28 kwietnia 2021

OCHRONA PRAW CZŁOWIEKA W CZASACH PANDEMII

Z okazji 55. rocznicy Międzynarodowych Paktów Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych i 30. rocznicy członkostwa Polski w Radzie Europy odbyła się (oczywiście z konieczności w trybie zdalnym) dwudniowa Międzynarodowa Konferencja Naukowa pt. "Ochrona praw człowieka w czasie wyzwań pandemicznych". To już XIII konferencja tego typu, której głównym organizatorem jest Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach, a spiritus movens całego przedsięwzięcia to od początku prof. Jerzy Jaskiernia-dziekan Wydziału Prawa na tym uniwersytecie, były minister sprawiedliwości.

W trakcie ośmiu sesji (w tym dwóch w językach angielskim i rosyjskim) wygłoszono ponad sto wystąpień, których autorami byli naukowcy z wielu polskich uczelni i ośrodków naukowych, a także z zagranicy, m.in. z Niemiec, Rosji, Kazachstanu i Ukrainy. Byłem jednym z uczestników konferencji, przewodniczyłem także obradom sesji rosyjskojęzycznej. Podkreśliłem m.in. wyjątkowość oraz aktualność poruszanej tematyki. Plonem konferencji będą trzy tomy poświęcone: kwestiom ogólnoteoretycznym, sytuacji w Europie oraz w Polsce, które ukażą się w roku przyszłym.

czwartek, 22 kwietnia 2021

DYSKUSJA SOCJALDEMOKRATÓW EUROPEJSKICH

Jako członek Rady Naukowej Europejskiej Fundacji Studiów Postępowych (FEPS - think tank Partii Socjalistów Europejskich z siedzibą w Brukseli) wziąłem udział w zdalnych obradach tej Rady poświęconych planom na najbliższe lata. Punktem wyjścia do dyskusji prowadzonej przez byłego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Enrique Baron Crespo (z Hiszpanii) i szefową Rady Maria Joao Rodrigues (z Portugalii) były 3 okrągłe stoły nt. a) nierówności i dróg ich zmniejszania, b) stanu demokracji europejskiej i c) sytuacji międzynarodowej oraz globalizacji. Zgodzono się, iż okres pandemii pogłębił istniejące nierówności oraz podziały społeczne. Niektóre partie lewicowe uzyskały najgorsze wyniki wyborcze w swej historii, a kilka z nich nie były postrzegane jako alternatywa wobec prawicy.

Mówiłem m.in. o potrzebie dialogu także lewicy pięciu głównych centrów współczesnego świata: USA,Chin, Unii Europejskiej jako całości, Indii (rola tego państwa, które pod względem populacyjnym niedługo wyprzedzi Chiny, a jego dolina krzemowa wokół Bangalore jest już konkurencyjna w stosunku do swego odpowiednika wokół San Jose w Kalifornii jest generalnie niedoceniana) oraz Rosji. Krytycznie oceniłem odkładanie kongresu PES, który powinien się odbyć jeszcze w tym roku. Socjaldemokracja na naszym kontynencie pozostaje drugą co do znaczenia, po chadecji – reprezentowanej w Parlamencie Europejskim przez EPP – siłą polityczną, przy czym liczbą eurodeputowanych niewiele jej ustępuje.

niedziela, 18 kwietnia 2021

IZA - SYMBOL LEWICY I WALKI O PRAWA KOBIET

Po ciężkiej chorobie odeszła Izabella Sierakowska-wybitna polityk lewicy, obdarzona talentem oratorskim, cechująca się zdecydowaniem i bojowością w prezentowaniu swych poglądów. Była posłanką aż sześciu kadencji z Lublina, w tym pierwszej- na Sejm kontraktowy. Jako filolog zajmowała się edukacją, ale też pracowała m.in. w Komisji Obrony Narodowej.

Część Klubu Parlamentarnego SLD w Sejmie po pierwszych demokratycznych wyborach z 1991r. Na pierwszym planie: Włodzimierz Cimoszewicz, Józef Oleksy, Aleksander Kwaśniewski. W 2 rzędzie: Longin Pastusiak, Izabella Sierakowska, Leszek Miller, Anna Bańkowska. W 3 tzw. Ława Profesorska: Jerzy Jaskiernia, Tadeusz Iwiński, Aleksander Krawczuk, Józef Kaleta

Poznaliśmy się bliżej w kampanii Włodzimierza Cimoszewicza jako kandydata SLD w pierwszych demokratycznych i powszechnych wyborach prezydenckich w listopadzie 1990 r. Gdy jeździliśmy razem po tzw. ścianie wschodniej już wtedy rzucała się w oczy duża popularność Izy. Włodek uzyskał wówczas 9,2% głosów, co na tamte czasy było niezłym wynikiem. Z oczywistych względów wrył się w naszą pamięć wspólny wyjazd na Białoruś i do Smoleńska. Jako delegacja nowej partii politycznej-SdRP byliśmy chyba pionierami odwiedzając w tym samym roku Katyń (i składając symboliczną wiązankę kwiatów) gdzie zresztą praktycznie nie było jeszcze znaczących śladów upamiętniających zbrodnię dokonaną na polskich oficerach. Na pożółkłych stronach „Trybuny” można odnaleźć nasze wspólne z Izą zdjęcie w tym miejscu, w którym z w czasach stalinowskich (o czym się niewiele wie) rozstrzelano także tysiące Rosjan.

poniedziałek, 15 lutego 2021

Fakt: Tadeusz Iwiński o wypowiedzi Czarzastego: To było małostkowe

Prof. Tadeusz Iwiński, przed laty jeden z wiceszefów Sojuszu, przyznaje, że proces przekształcania się SLD w Nową Lewicę trwa za długo i nadal nie został sfinalizowany. Uspokaja jednak, że szyld SLD nie pójdzie w niepamięć, bo „ma zapewnione swoje miejsce w historii”.

- Przekształcenia różnych formacji są rzeczą naturalną, gdyż zmieniają się uwarunkowania i ludzie. Tak było kiedyś np. z brytyjską Partią Pracy. SLD miał, na początku przynajmniej, ogromny plus, że był dość luźną strukturą. Rodzajem federacji, w której mieściły się i związki zawodowe, i mniejsze ugrupowania. To powodowało, że kładło się akcent na to, co łączy ludzi, a nie co dzieli – mówi Faktowi. 

Więcej na stronie Fakt.pl